Urząd skarbowy zajął rachunek bankowy małżonka podatnika odpowiadającego majątkiem wspólnym! Co na to sąd administracyjny? Jest wyrok
Przedmiotowe zawiadomienie o zajęciurachunkubankowego zostało doręczone dłużnikowi zajętej wierzytelności tj. Bankowi […] w dniu 11 czerwca 2024 r. Jednocześnie organ egzekucyjny zawiadomił zobowiązanego S.Z. o zajęciu wierzytelności z rachunkubankowego doręczając zobowiązanemu zawiadomienie w dniu 12 czerwca 2024 r. Ponadto zgodnie z art. 67 § 2ab u.p.e.a. odpis zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunkubankowego doręczono Skarżącej w dniu 27 czerwca 2024 r.
Dodatkowo organ egzekucyjny poinformował dłużnika zajętej wierzytelności pismem z dnia 11 czerwca 2024r. zatytułowanym „wyjaśnienie niezgodności danych dłużnika”, że przedmiotowy środek egzekucyjny obejmuje również rachunkibankowe Skarżącej jako małżonki zobowiązanego, odpowiadającej majątkiem wspólnym. Wskazał przy tym, że na jej rachunkubankowym w podanym wyżej banku, zgodnie z treścią art. 31 § 1 ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy znajdują się środki stanowiące majątek wspólny małżonków, a tym samym podlegają egzekucji w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym. W odpowiedzi na powyższe zajęcie Bank wniósł o przesłanie zawiadomienia uzupełnionego o dane Skarżącej, co organ egzekucyjny uczynił w dniu 13 czerwca 2024 r.
Natomiast odnosząc się do zarzutów strony skarżącej dotyczącej wadliwego określenia w zawiadomieniu z dnia 13 czerwca 2024 r. Skarżącej jako zobowiązanej, co było sprzeczne z jej statusem prawnym w tym postępowaniu, bowiem jest małżonką zobowiązanego, w ocenie Sądu wadliwość ta nie miała wpływu na prawidłowość dokonanej czynności.
Jak już wyżej zostało wskazane organ egzekucyjny w piśmie z dnia 11 czerwca 2024 r. skierowanym do Banku […] zatytułowanym „wyjaśnienie niezgodności danych dłużnika’’, poinformował dłużnika zajętej wierzytelności że przedmiotowy środek egzekucyjny obejmuje również rachunki bankowe Skarżącej jako małżonki zobowiązanego, odpowiadającej majątkiem wspólnym.
W związku z powyższym nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 29 Op. art. 31 i 33 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz art. 1a pkt 20, art. 3a ust. 1 pkt 1 u.p.e.a.
Wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 maja 2025 r., sygn. akt I SA/Gd 32/25.
Podatek rolny i leśny można już przygotowywać uchwały!
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego ogłosił już komunikat w sprawie średniej ceny skupu żyta za okres 11 kwartałów będącej podstawą do ustalenia podatku rolnego na rok podatkowy 2026 oraz komunikat w sprawie średniej ceny sprzedaży drewna, obliczonej według średniej ceny drewna uzyskanej przez nadleśnictwa za pierwsze trzy kwartały 2025 r.
Na rok 2026 należy podjąć nowe uchwały dotyczące obniżki cen skupu, jako podstawę do ustalenia podatku rolnego i podatku leśnego. Przypominamy, że uchwały na 2025 obowiązują tylko w 2025 roku i nie przechodzą automatycznie na rok 2026. Nie ma tutaj zastosowania zasada wyrażona w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie, z którą brak podjęcia stawek na dany rok w zakresie podatku od nieruchomości i podatku od środków transportowych oznacza, że obowiązują stawki z roku poprzedniego.
KomunikatPrezesa Głównego Urzędu Statystycznegoz dnia 17 października 2025 r.w sprawie średniej ceny skupu żyta za okres 11 kwartałówbędącej podstawą do ustalenia podatku rolnego na rok podatkowy 2026
Na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2025 r. poz. 1344) ogłasza się, że średnia cena skupu żyta za okres 11 kwartałów poprzedzających kwartał poprzedzający rok podatkowy 2026 wyniosła 66,42 za 1 dt.
KomunikatPrezesa Głównego Urzędu Statystycznegoz dnia 17 października 2025 r.w sprawie średniej ceny sprzedaży drewna, obliczonej według średniej ceny drewna uzyskanej przez nadleśnictwa za pierwsze trzy kwartały 2025 r.
Na podstawie art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o podatku leśnym (Dz. U. z 2025 r. poz. 176) ogłasza się, że średnia cena sprzedaży drewna, obliczona według średniej ceny drewna uzyskanej przez nadleśnictwa za pierwsze trzy kwartały 2025 r., wyniosła 281,37 zł za 1m3.
Afera podatkowa w gminie! Pracownik przyjmował nielegalnie wpłaty od podatników i fałszował dane w księgowości! Sąd zdecydował czy taka „zapłata” wygasza zobowiązanie podatkowe
Z uzasadnienia WSA we Wrocławiu dowiadujemy się om skandalicznym procederze pracownika organu podatkowego, który nielegalnie przyjmował wpłaty od podatników. Gmina wystawiła podatnikowi tytuł wykonawczy, a on złożył zarzuty, że podatek nie istnieje, bo zapłacił podejrzanemu pracownikowi. Gmina stwierdziła, że zarzut jest niezasadny, bo zapłaty nie dokonano ani inkasentowi, ani na rachunek gminy, o czym informuje „klarowne” pouczenie w decyzji podatkowej. Pisząc kolokwialnie kto kazał podatnikowi płacić podatek u pracownika?
W uzasadnieniu wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 19 września 2025 r., sygn. akt I SA/Wr 288/25 czytamy „skarżący podnosił zarzut wykonania obowiązku, powołując się na zapłatę podatku do rąk podejrzanego pracownika, którego poczytywał za osobę uprawnioną do przyjęcia wpłaty podatku, należy podkreślić, że zobowiązany, wnosząc zarzuty oparte na ww. podstawie, powinien przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek nie istnieje, ponieważ wygasł z powodu wykonania (okoliczność faktyczna). Skutkiem okazania takich dowodów winien być również obowiązek odstąpienia organu egzekucyjnego od czynności egzekucyjnych (zob. C. Kulesza [w:] Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Komentarz, wyd. II, red. D. R. Kijowski, Warszawa 2015, art. 33). Tymczasem skarżący nie dysponuje dowodami, że dokonał zapłaty podatku za okres, którego dotyczy wystawiony tytuł wykonawczy. To już co od zasady wyklucza możliwość uznania podniesionego zarzutu za zasadny.” (..)
Czy skarżący podatnik mógł działać w zaufaniu do pracownika Urzędu Gminy, a tym samym, czy można uznać, że dokonując wpłat do rąk podejrzanego pracownika, doprowadził do wygaśnięcia spornego zobowiązania podatkowego? WSA we Wrocławiu wskazał „organy trafnie oceniły, że można stwierdzić, że zobowiązany działał w poczuciu zaufania, że wpłata należności u podejrzanego pracownika wypełnia ciążący na nim obowiązek podatkowy. Zasadnie jednak w zaskarżonym postanowieniu zwrócono uwagę, że sam fakt wpłaty należności z tytułu egzekwowanego podatku do rąk pracownika Urzędu Gminy i w zaufaniu do jego osoby nie jest wystarczający, aby przyjąć, że doszło do prawnie skutecznej zapłaty podatku, a w konsekwencji, że słuszny jest zarzut wykonania obowiązku wniesiony przez zobowiązanego. Sąd podziela przy tym stanowisko, że przeświadczenie o skuteczności zapłaty podatku do rąk pracownika powinno znajdować umocowanie nie tylko w treści przepisów prawa, lecz i w obiektywnych okolicznościach zapłaty, tj. czy została ona dokonana z należytą, wymaganą w takich okolicznościach starannością i dbałością o działanie w zgodzie z prawem.”
Dalej należy podkreślić, że w pouczeniu zawartym w decyzji wymiarowej określono dwa sposoby zapłaty podatku: na rachunek bankowy Gminy lub do rąk inkasenta. Nie budzi przy tym wątpliwości, że inkasentami byli sołtysi, co było wiadome skarżącemu, a nie pracownicy Urzędu Gminy. Brak było w Urzędzie Gminy B. kasy, co szeroko i prawidłowo omówiły organy obu instancji, wskazując że nie wyodrębniono kasy ani formalnie, ani też nie działała ona faktycznie. Jako głęboko nietrafny Sąd ocenił przy tym zarzut skarżącego, że w Urzędzie Gminy nie było informacji o braku kasy. Z doświadczenia życiowego wynika, że w urzędach administracji publicznej umieszcza się informacje o istniejących w nich pomieszczeniach, a nie o ich braku. Nadto Sąd ocenił, że ogół okoliczności wpłat dokonywanych do rąk podejrzanego pracownika świadczy o tym, że skarżący nie mógł działać w obiektywnie uzasadnionym przekonaniu, że osoba ta prowadzi kasę organu podatkowego.” (..)
„Kolejno trzeba wskazać, że o ile w subiektywnym poczuciu skarżącego pracownik Urzędu Gminy był godny zaufania, a zgromadzone dowody nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że skarżący działał w zmowie z pracownikiem i zapłata była nastawiona na osiągnięcie bezprawnych korzyści, o tyle w realiach sprawy nie można przyjąć, że istniały obiektywne okoliczności przemawiające za zaufaniem do działań pracownika. Sąd podziela ocenę Kolegium, że skarżący w swoich działaniach nie dołożył należytej staranności, aby móc przyjąć, że opłacając podatki miał obiektywne podstawy do działania w zaufaniu do pracownika, a w konsekwencji, że przysługuje mu ochrona wynikająca z zasady zaufania do organów władzy publicznej. Należy podkreślić, że oczekiwanie od podatnika działania zgodnie z należytą starannością w relacji do organu podatkowego nie stanowi wymagania, które wykraczałoby poza to, czego można wymagać od jednostki prowadzącej samodzielnie swoje sprawy. Kryterium należytej staranności oznacza, że każdy podmiot powinien działać z takim stopniem ostrożności i przezorności, jakiej należałoby oczekiwać od rozsądnego człowieka w podobnych okolicznościach.” (..) Nie można zaakceptować twierdzenia, że zapłata do rąk pracownika nastąpiła w dobrej wierze. Brak jest zatem podstaw, aby przyjąć, że ewentualne wpłaty podatku u osoby nieuprawnionej, jaką był podejrzany pracownik, i wbrew jednoznacznemu pouczeniu w decyzjach wymiarowych, mogły doprowadzić do wygaśnięcia zobowiązania podatkowego poprzez zapłatę. Powyższe oznacza więc, że prawidłowo organy obu instancji uznały, że zarzut wykonania obowiązku nie był zasadny.”
Sąd stwierdził zatem, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 31 § 1 pkt 1 u.p.e.a. Tym samym niezasadne były również zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 59 § 1 pkt 1 o.p., który stanowi, że zobowiązanie podatkowe wygasa w całości lub w części wskutek zapłaty. W konsekwencji nie był zasadny zarzut naruszenia art. 60 § 1 pkt 1 o.p., zgodnie z którym za termin dokonania zapłaty podatku uważa się przy zapłacie gotówką – dzień wpłacenia kwoty podatku w kasie organu podatkowego lub w kasie podmiotu obsługującego organ podatkowy, lub na rachunek tego organu w banku, w placówce pocztowej w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, w biurze usług płatniczych, w instytucji płatniczej, w małej instytucji płatniczej lub w instytucji pieniądza elektronicznego albo dzień pobrania podatku przez płatnika lub inkasenta. Postępowanie wykazało bowiem, że skarżący nie uiścił podatku w kasie organu podatkowego, ani na jego rachunek bankowy, ani u inkasenta. Zapłata do rąk podejrzanego pracownika Urzędu Gminy, który nie był inkasentem ani nie prowadził kasy Urzędu, nie była więc równoznaczna z wygaśnięciem zobowiązania podatkowego.
Organ egzekucyjny nie bada zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym! Sąd zdecydował
W świetle treści art. 29 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny nie jest uprawniony do merytorycznego badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Nie może tym samym prowadzić postępowania wyjaśniającego i dokonywać merytorycznej oceny podstawy do wystawienia tytułu wykonawczego przez wierzyciela. Postępowanie egzekucyjne nie jest postępowaniem merytorycznym, lecz wykonawczym. Celem tego postępowania jest przymusowe wykonanie obowiązku objętego tytułem wykonawczym wystawionym przez wierzyciela. Jego przedmiotem mogą być wyłącznie kwestie wyłaniające się w toku samego postępowania egzekucyjnego.
W rezultacie zasadność i wymagalność obowiązku nie podlega badaniu przez organ egzekucyjny w ramach czynności wstępnych. Wymagalność nie jest zatem przesłanką dopuszczalności wszczęcia egzekucji. Wierzyciel w tytule wykonawczym oświadcza, iż obowiązek w nim określony jest wymagalny. To oświadczenie wierzyciela jest wiążące dla organu egzekucyjnego badającego dopuszczalność egzekucji. Organ egzekucyjny nie analizuje zatem tytułu wykonawczego pod względem merytorycznym. Co do zasady, nie bada więc prawidłowości danych wpisanych w tytule wykonawczym.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 33 § 1 u.p.e.a. zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej. Zarzut określa istotę i zakres żądania oraz dowody uzasadniające to żądanie (art. 33 § 4 u.p.e.a.). W art. 33 § 2 u.p.e.a. zostały wskazane podstawy zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej. W myśl art. 33 § 5 pkt 1 u.p.e.a. zarzut wnosi się nie później niż w terminie 30 dni od dnia wyegzekwowania w całości obowiązku, kosztów upomnienia i kosztów egzekucyjnych.
O możliwości wniesienia zarzutów skarżący został pouczony w tytule wykonawczym, doręczonym mu w dniu (…) lipca 2024 r. Nadto, w przypadku wyrządzenia szkody wskutek niezgodnego z przepisami prawnymi wszczęcia lub prowadzenia egzekucji administracyjnej zobowiązany może dochodzić odszkodowania od wierzyciela na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 168b § 1 u.p.e.a.).
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 22 lipca 2025 r., sygn. akt I SA/Bd 48/25.
Egzekucja z pieniędzy nie przerywa biegu przedawnienia? Zastosowanie środka egzekucyjnego trzeba udowodnić konkretnymi dowodami! Wydruk z urzędu skarbowego nie jest dowodem? Najnowsze wyroki WSA
Nie każda zapłata pieniędzy organowi podatkowemu dokonana w trakcie postępowania egzekucyjnego może wynikać z zastosowania środka egzekucyjnego w postaci egzekucji z pieniędzy. Nawet jeśli toczy się postępowanie egzekucyjne, to przepisy nie wyłączają możliwości dobrowolnej zapłaty zaległości na rachunek organu podatkowego lub w kasie tego organu. Natomiast – w myśl art. 68 § 1 u.p.e.a. – o zastosowaniu egzekucji z pieniędzy można mówić jedynie wtedy, gdy zapłata pieniędzy przez zobowiązanego nastąpi na skutek uprzedniego wezwania poborcy skarbowego. Tak orzekł WSA w Lublinie w wyroku z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt I SA/Lu 444/24
WSA w Lublinie wskazał, że w efekcie niniejszego wyroku, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ podatkowy zobowiązany będzie ustalić w sposób niebudzący wątpliwości, czy zapłata zaległości przez spadkodawcę została poprzedzona wezwaniem do tego przez poborcę skarbowego czy też zapłata ta nastąpiła dobrowolne w kasie organu podatkowego. Jeśli okaże się, że zgromadzony w postępowaniu podatkowym materiał dowodowy prowadzić będzie do wniosku, że organ podatkowy – w oparciu o te dowody – nie będzie w stanie wykluczyć tego, że zapłata zaległości przez zmarłego mogła nastąpić dobrowolnie, a tym samym nie będzie w stanie jednoznacznie potwierdzić, że zapłata ta miała miejsce po wezwaniu przez poborcę skarbowego, to wobec braku przesądzenia wystąpienia w sprawie przyczyny skutkującej przerwaniem biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Same tytuły wykonawcze nie obrazują wszystkich istotnych okoliczności z perspektywy art. 70 § 4 O.p. Bez kompletnego materiału dowodowego w tej materii, bez wyczerpującego wykazania przez organ w oparciu o konkretne dowody zawarte w aktach, pokazujące jak rzeczywiście przebiegało stosowanie środków egzekucyjnych i dokonywanie doręczeń, nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniami organu, że obiektywnie doszło do skutecznego przerwania biegu terminu przedawnienia na warunkach art. 70 § 4 O.p. Tak orzekł WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 14 listopada 2024 r, sygn..I SA/Sz 270/24.
Wyrok to m.in., dowód na to jak ważne są rzetelne, kompletne, a przede wszystkim wynikające bezpośrednio z materiału dowodowego sprawy egzekucyjnej. Wydruk z urzędu skarbowego to niepotrzebne niszczenie papieru, a dodatkowo konkretnie nic z niego nie wynika. Dopiero po czasochłonnej analizie różnych dat na wydruku przez pracowników gmin i związków gmin pojawiają się „jakieś” propozycje w zakresie dat dotyczących zastosowania środka egzekucyjnego i zawiadomienia podatnika o tym fakcie.